uważajcie na tych od których wynajmujecie mieszkanie!

uważajcie na tych od których wynajmujecie mieszkanie!

Postprzez STARE FORUM wtorek, 1 stycznia 2008, 23:19

NA STARYM FORUM NAPISANO:
PostWysłany: Wtorek, 6 Marzec 2007, 18:27
Temat postu: uważajcie na tych od których wynajmujecie mieszkanie!
Autor: scalak

Uważajcie na tych od których wynajmujecie mieszkanie! czesto bywa tak, że osoba która chce wam wynająć mieszkanie wcale nie jest jego właściciele. Może sie to skończyć niemiła niespodzianką łącznie z wizytą policji.
********************
PostWysłany: Środa, 28 Marzec 2007, 15:56
Temat postu:
Autor: aawaay

O to ja wam mogę opowiedzieć historię.
Miejsce akcji: BD5 0BH 7 Edmund St.
Główny czarny charakter: Ibrahim Hussein czy Hussain ;]
To dopiero było mieszkanko. Moje pierwsze w Anglii. Standard życia, wiadomo nie wysoki. Wybrałem opcję mieszkania samemu w pokoju. Wybór był dobry, ale to co się działo w domu to przechodziło ludzkie pojęcie. 6 pokoi i 14 osób ;] O tym że 5 murzynków mieszkało w pokoju wielkości metr na metr to nie będę się rozpisywał. (goście chyba w szafie spali...) Ale do sedna. Ten skurczybyk nie płacił rachunków, domu nie było na liście nieruchomości, prawdopodobnie pustostan i raz musiałem się wyprowadzić przymusowo na parę dni, bo... straż pożarna wygoniła mieszkańców :D Okazało się że dom nie spełnia żadnych norm i nie nadaje się do zamieszkania... Ta to były czasy... A ten Ibrahim dalej jeździ rowerem... chyba kokosów się nie dorobił, ale jak byłem tam ostatnio, tak z ciekawości, to on dalej tą ruderę wynajmuje...
Potem mieszkałem miesiąc u innego "przyjaciela" z Pakistanu... ;]
Tam nie było by tak źle gdyby nie japońcy, którzy czosnek dodają do wszystkiego. Miesiąc wytrzymałem. A ten mój landlord nie zgłosił się po klucz.. 120F bond'u poszło się je*ać... a klucze odo mieszkania pływają chyba do dziś w fontannie pod ratuszem ;)
Pozdrawiam ;)
********************
PostWysłany: Środa, 28 Marzec 2007, 16:03
Temat postu:
Autor: scalak

Ja jak sobie przypomne mój przyjazd to też się scyzoryk w kieszeni otwiera. Miałem landlorda pakistana i na dodatek prawnika. Oczywiście wynajmował nam mieszkanie bez kwitów, jak przyszła zima to prawie do wiosny czekaliśmy na naprawe centralnego :roll:
********************
PostWysłany: Sobota, 31 Marzec 2007, 15:41
Temat postu:
Autor: scjabik

a nie uwazacie ze jestescie sami sobie winni?? bo raczej to tak wyglada
********************
PostWysłany: Sobota, 31 Marzec 2007, 18:50
Temat postu:
Autor: aawaay

a nie uwazacie ze jestescie sami sobie winni?? bo raczej to tak wyglada

Że jak? :>
Moja wina że mój landlord jest oszustem tak?
********************
PostWysłany: Niedziela, 1 Kwiecień 2007, 08:56
Temat postu:
Autor: scjabik

twoja ze go nie sprawdziles
********************
PostWysłany: Niedziela, 1 Kwiecień 2007, 11:20
Temat postu:
Autor: aawaay

twoja ze go nie sprawdziles

To teraz o najmądrzejszy z mądrych:
Byłem w kraju 7 dni, gościa widziałem pierwszy raz na oczy, jak do ciężkiej cholery go miałem sprawdzić?
********************
PostWysłany: Sobota, 7 Kwiecień 2007, 07:18
Temat postu:
Autor: admin

To prawda, będąc w Uk bardzo krótko, nie ma się potrzebnej wiedzy, a poza tym trzeba gdzieś się od razu zahaczyć. Na nasze nieszczęście wszyscy naciągacze o tym wiedzą i robią niezłą kasę na tym wykorzystując chwile i często naiwność ludzi świeżo przybyłych.
********************
PostWysłany: Sobota, 14 Kwiecień 2007, 10:27
Temat postu: kradzież
Autor: mała

Ja miałam inny problem z mieszkaniem w Bradfort na UpperSemour St. czy jakos tak od młodego małżeństwa z córeczką, a dokładnie wynajmowaliśmy pokój od polskich cyganów .Zapewne już pomyslicie że to było niemądre też mieliśmy i to spore obawy.Wszystko było ok przez pierwszy miesiąc byli naprawde spoko ale pewnego dnia zauważyliśmy że zniknoł nam aparat cyfrowy, oni oczywiście sie upierali że nic otym niewidzą, nie ma mowy tu o jakiejkolwiek pomyłce, wiedzielismy gdzie go zostawiliśmy a nastepnego dnia rano już go tam niebyło,a oni się upierali że dużo znajomych ich odwiedziło tego dnia tylko że znajomi przyszli po południu a aparatu juz wtedy dawno niebyło.Mówie to wam bo mam nadzieje że nikt od nich niewynajmie mieszkania, my nawet chcielismy iśc na policje ale oni sie nawet tego niebali, a nie jesteśmy tacy jak oni żeby okradać innych.Przykro nam było że z takim nastawieniem musieliśmy wyjechać z anglii. Ta wiadomość to przestroga dla tych którzy zamierzają w tej okolicy wynając mieszkanie.Pozdrawiam.
********************
PostWysłany: Poniedziałek, 4 Czerwiec 2007, 23:36
Temat postu: chaty
Autor: Grabarz

ugh ja te zmailem przygody z chatami w rok chbya 6mialem :D
hmm NIGDY od cyganowe sam miszkalem u jednych 3miechy choc mialem z nimi spoko tylko potem straszyli z enogi polamia :D :D
tez tam cal familia na bd3 sie gneizdza abtw to bd3 najgorsz escierwo getto jeb.ne bradfordzkie
slawek agnieszka-kasia i coreczka reszty familii od nich nei pameitam tylko jaksi jedne mial xyve tytek jeszcze a na 15ci eosob jedna umiala psiac nei bede sie tu rozpisyqwal moz einnym razem na bani :D
]---D
********************
PostWysłany: Piątek, 15 Czerwiec 2007, 20:39
Temat postu:
Autor: camey

to nie jest tak do konca jak mowicie ja znam wielu ciapatych ktorzy sa naprawde w porzadeczku a mieszkalem na BD3 przez ponad 6 miesiecy najwiecej na mieszkaniach oszukuja cyganie to oni sciagneli wiekszosc nas w to miejsce obiecujac prace mieszkanie i nie tylko a w rzeczywistosci zostajemy zdani tylko na siebie :!:
STARE FORUM
Entry 3
 
Posty: 185
Dołączył: wtorek, 1 stycznia 2008, 12:46

google adsense
Google
 

Powrót do CZARNA LISTA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron